Długopis, cienkopis czy pióro kulkowe – czym pisze się najszybciej i bez zmęczenia dłoni?
Choć długopis to niekwestionowany król biura, nie jest on narzędziem idealnym do długotrwałego notowania. Klasyczny wkład olejowy wymaga mocnego dociskania do papieru, co po kilku stronach powoduje skurcze dłoni. Jeśli zależy Ci na lekkości i szybkości, sięgnij po pióro kulkowe z płynnym atramentem (tzw. roller) lub długopis żelowy. Piszą one "same", gładko sunąc po papierze, a atrament wchłania się natychmiast, co jest kluczowe np. na wykładach. Z kolei cienkopisy świetnie sprawdzają się u osób, które piszą małym, drukowanym makiem, gdyż cienka igłowa końcówka zapewnia maksymalną precyzję detalu.
Niezbędnik studenta i biuralisty: Jak dobrać zakreślacze, które nie przebijają na drugą stronę papieru?
Próba zakreślenia ważnego fragmentu w podręczniku nierzadko kończy się plamą, która uniemożliwia czytanie tekstu po drugiej stronie kartki. Kluczem jest formuła tuszu. Należy unikać tanich zakreślaczy alkoholowych i szukać tych na bazie wody (często oznaczonych jako Water-Based lub Ink-Jet Safe). Takie formuły nie tylko nie przebijają na drugą stronę nawet cienkiego papieru, ale też nie rozmazują atramentu z drukarek. Ciekawą innowacją na rynku są też zakreślacze pastelowe i żelowe (przypominające wykręcaną kredkę woskową) – te ostanie mają całkowicie suchą formułę i gwarantują zerowe ryzyko przebijania.
Zadbaj o wizerunek: Kiedy warto zrezygnować z długopisu na rzecz pióra wiecznego?
Pióro wieczne to nie tylko narzędzie – to element osobistego brandingu i wyraz szacunku. W świecie biznesu, podczas podpisywania ważnych kontraktów, umów deweloperskich, czy przy wręczaniu dyplomów i listów gratulacyjnych, posługiwanie się plastikowym, reklamowym długopisem wygląda po prostu nieprofesjonalnie. Pióro wieczne dodaje ceremoniałowi powagi. Co więcej, pisanie piórem w naturalny sposób wymusza inną, dumniejszą postawę dłoni i wpływa na większą staranność charakteru pisma.